16.09.18 Zmarł śmiercią tragiczną wykazując się bohaterskim czynem, ratując moje życie.
Tego dnia uświadomiłem sobie jeszcze bardziej kilka ważnych rzeczy. Świadomość ,a doświadczenie czegoś bardzo się różnią, to tak:
1.Jestem szczęściarzem.
2.Gdyby nie pasy, leżał bym w piachu.
3. Gdyby siedziała za mną osoba bez pasów, prawdopodobnie przerzucił bym się z Leonka na wózek. Albo wąchał bym kwiatki… od dołu.
4. W kilka sekund można stracić wszystko.
5. Osoby posiadające dzieci, kredyt, nieposiadające zabezpieczenia finansowego są ignorantami, bądź osobami nieświadomymi na co narażają najważniejszych dla siebie ludzi.
Gdybym tego dnia kopnął w kalendarz, na pewno była by to tragedia dla mojej najbliższej rodziny. Na pogrzeb przyszło by trochę znajomych. Później może by ktoś mnie czasem wspomniał. Tyle. Brutalna prawda.
A co by było gdybym miał żonę, dzieci, kredyt i nie był przed tym zabezpieczony?
Skazał bym najważniejsze osoby na duże problemy finansowe. Tak, jest to kwestia godnego życia najbliższych, gdy zabraknie głównego żywiciela rodziny. Bo skąd matka dwójki małych dzieci ma wziąć pieniądze na spłatę kredytu i utrzymanie rodziny na przyzwoitym poziomie?
No właśnie…
Odetnij od budżetu kwotę, którą co miesiąc przynosisz i zastanów się jak będzie funkcjonować Twoja rodzina przy takiej płynności finansowej.
Ubezpieczenie na życie jest kwestią co chcesz zostawić po sobie. Czy zależy Ci na tym, by gdy Ciebie zabraknie Twoja żona/mąż , dzieci będą miały co jeść, gdzie spać? Czy masz to w nosie? Oczywiście nic nie zwróci śmierci ojca/matki, ale przynajmniej możesz spokojnie leżeć w grobie ze świadomością, że zapewniłeś dzieciom spokojne finansowo dzieciństwo, start w życie, a nie skazałeś ich na nierówną walkę od pierwszego do pierwszego.
Nikt nie zna dnia ani godziny, więc nie mów, że masz na to czas. Każdy z nas może pojechać do pracy i nie wrócić, zasnąć i się nie obudzić.
Spokojna głowa jest kwestią ok. 2% przychodów, które i tak statystycznie wydajesz na głupoty.
Warto?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *